Skąd się biorą bocianie jaja pod gniazdem?

Prawie każdego dnia ostatnich tygodni, dostawałem pytania z Infolinii 801BOCIAN, skąd się wzięły bocianie jaja pod gniazdem. Dlaczego zostały wyrzucone. Najczęściej wyrzucane są z gniazda podczas walk, kiedy to obcy bociek próbuje odbić gniazdo czy partnerkę. Walki bywają bardzo zaciekłe, a czasem nawet krwawe. W moim podwórkowym gnieździe wypadły w tym roku dwa jaja. Nie do uratowania już. Co ciekawe konkurent przylatywał późnym wieczorem i nocą i walczył bez ustanku. Finał był taki, że każdego ranka na ziemi leżało mnóstwo gałęzi i popękane jaja. Takie zachowania u bocianów należą do naturalnych. Jeden z moich rozmówców opowiedział mi historię, że rodzina się zbuntowała i pilnowali gniazda przez tydzień przed intruzem, machali workami itd., ale biologia zwyciężyła i do walk o gniazdo i tak doszło…

Konsekwencje złych remontów

Dobra wola czasem nie wystarcza. Podczas remontów linii energetycznych jednym z rozwiązań w ochronie bocianów jest pozostawianie starych słupów z platformami pod gniazdo, a obok budowa zupełnie nowej linii. O ile wprowadzanie kabla fińskiego i wirowanych słupów jest dobrym i bezpiecznym rozwiązaniem dla ptaków, o tyle pozostawianie gniazd na słupach niższych od nowej linii zaczyna być dużym kłopotem. Oczywiście dla bocianów!

Lądujący bocian nie siada na gnieździe ani jak helikopter, ani jak zwykły samolot. Bardzo często obniża swój lot przed zatrzymaniem się na gnieździe, poniżej wysokości gniazda. Zatem otoczone wokół kablami dawne gniazdo przestaje być dla boćków dostępne i jest przez bociany porzucane. Oczywiście zdarzają się bociani kaskaderzy, którzy i w takich warunkach próbują żyć, ale mieliśmy już w tym roku informacje o kolizjach śmiertelnych z drutami w podobnych sytuacjach.

Zawracajmy uwagę na takie miejsca i prośmy energetyków o skorygowanie remontu. Platformę wystarczy przenieść na nowy słup linii lub wymienić stary na wyższy, ale to już bardziej kosztowne i niepotrzebnie ingerujące w krajobraz.

Fotografia wykonana po informacji uzyskanej od mieszkańca wsi Płoski. Powiat górowski, województwo dolnośląskie.

Informacja z Infolinii 801BOCIAN, którą prowadzi Fundacja Przyrodnicza pro Natura, a Mecenasem głównym projektu Bociany.pl jest Grupa Energa.

Zdarzają się i takie przypadki

Pan Łukasz Gauza z województwa lubuskiego wysłał nam fotografię z bocianem, który ma problemy z obrączką. Generalnie obrączki nie są problemem dla bocianów, ale jak widać coś musiało wejść między nogę i obrączkę, a ta przestała swobodnie  się okręcać. Koledzy z Grupy Badawczej Bociana Białego przymierzają się do odłowu bociana i udzielenia pomocy.

Badania obrączkarskie nad bocianami, trwają od lat. Stąd prośba do Was, jeśli potraficie odczytać numer obrączki na nodze bociana, znajdziecie martwego boćka z obrączką, lub nawet samą obrączkę, zgłoście ten fakt do naszej Centrali Obrączkarskiej w Gdańsku – prosty formularz do wypełniania tu: http://ring.stornit.gda.pl/Stw.aspx

Zwracam się do Państwa z prośbą o przyjrzenie się boćkom w swojej okolicy. Spróbujmy wyłapać te przypadki, w których jest jakiś problem. Może to być kłopot z przywiązanym sznurkiem, torbą foliową, może pojawią się problemy z maseczkami, których teraz bardzo dużo. Proszę o informacje o takich przypadkach, będzie szukali rozwiązania tych konkretnych, ale też będziemy edukować dzieci i informować o problemach.

Od lat prowadzimy z  Grupą Energa Akcję „Zbieramy sznurki – chronimy bociany” i wiele osób dzięki tej akcji dowiedziało się o problemie, a spora grupa tych ludzi zbiera sznurki każdego dnia. Zachęcam do przyłączenia się.